poniedziałek, 27 lutego 2017

Człowiek, który spadł na Ziemię - Walter Teviss - recenzja z portalu Fantasta.pl

Muszę przyznać, że bardzo cieszy mnie obecność na naszym rynku serii takiej jak wydawane przez MAGa „Artefakty”. W jej ramach ukazują się bowiem liczne pozycje, które mimo zapisania się złotymi zgłoskami w historii światowej fantastyki nie doczekały się dotąd polskiego wydania. Znakomitym przykładem jest Człowiek, który spadł na Ziemię – klasyczna powieść Waltera Tevisa z 1963 roku, do tej pory kojarząca się nad Wisłą i Odrą przede wszystkim z kultową ekranizacją z 1976 (z debiutującym na srebrnym ekranie Davidem Bowiem w roli głównej).

piątek, 24 lutego 2017

Liga Sprawiedliwości, tom 7: Wojna Darkseida, część 1 – Geoff Johns, Jason Fabok i inni


Jeszcze większa rozróba


Najpopularniejsze amerykańskie serie komiksowe (a do takich niewątpliwie należy Liga Sprawiedliwości) charakteryzują się bardzo specyficznym cyklem wydawniczym: od wielkiego eventu do eventu. Większe wyzwania przeplatane są więc mniejszymi. Skoro tom szósty był lekkim wyciszeniem, to kolejny nieuchronnie musiał przynieść coś większego kalibru… no i przyniósł. Wojna Darkseida skupia się wokół sugerowanej już w Lidze Niesprawiedliwości konfrontacji dwóch najpotężniejszych bytów uniwersum DC – Darkseida i Antymonitora (znanego choćby z Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach). Można spodziewać się zatem solidnej porcji superbohaterskiej rozróby… ale nie tylko.


piątek, 3 lutego 2017

Loki – Rob Rodi, Esad Ribić - komiksowa recenzja z Szortalu

Ciężkie jest życie złego brata


Dawniej życie komiksowego scenarzysty było prostsze. Pomijając już fakt, że na rynku dominowały proste opowiastki, po których nikt nie oczekiwał specjalnej oryginalności, przede wszystkim istniał jasny podział na bohaterów i złoczyńców. Heros był dobry, prawy, zdecydowanie pozytywny, a złoczyńca zły, zepsuty i zakłamany. Nikomu nie trzeba było wyłuszczać powodów, wnikać w psychologię postaci, tłumaczyć postawy czy tez doszukiwać się korzeni zła… Przecież to złoczyńca!


piątek, 27 stycznia 2017

Thor Gromowładny. Boża bomba – Jason Aaron, Esad Ribić, Butch Guice - komiksowa recenzja z Szortalu

Kto z kim przestaje takim się staje

Jakiś czas temu przyznałem, że spośród wielu scenarzystów, których prace opublikowane zostały w zeszłym roku na polskim rynku, najlepsze ogólne wrażenie zrobiły na mnie komiksy napisane przez Jasona Aarona. W niemałym stopniu przyczynił się do tego Bogobójca – tom otwierający serię Thor Gromowładny. Opublikowana właśnie Boża bomba stanowi jego znakomitą kontynuację. Kto wie, może nawet przebijającą tom poprzedni?

piątek, 20 stycznia 2017

X–Men. Bitwa atomu – Brian Michael Bendis, Brian Wood, Jason Aaron i inni - komiksowa recenzja z Szortalu

Mutancki przekładaniec

Mutanci mają ciężkie życie. Nie mam tu na myśli tego jak są traktowani przez innych mieszkańców uniwersum Marvela (choć to też istotne), ale raczej skutki tego, iż kinowe i telewizyjne prawa do „Dzieci atomu” należą do Foxa, a nie do Marvela. Coraz bardziej widoczna jest więc marginalizacja X-Menów w polityce wydawniczej Domu Pomysłów. Jasne, nie ma w tym momencie mowy o zamknięciu serii z uwielbianymi przez czytelników bohaterami, ale z pewnością trudno myśleć o nich jak o wiodących postaciach kolejnych eventów, kształtujących główny nurt uniwersum. Jako że eventami i crossoverami współczesne komiksowo stoi, dziwnym nie jest, że w ramach linii Marvel Now! postanowiono dać mutantom ich własny, odrębny event – Bitwę atomu.

piątek, 13 stycznia 2017

Flash, tom 3: Inwazja goryli – Francis Manapul, Brian Buccellato, Marcio Takara i inni - komiksowa recenzja z Szortalu



Taniec szybkich goryli


Po bardzo dobrym otwarciu Flasha z linii Nowego DC Comics, tom drugi przyniósł lekką zadyszkę i narracyjny chaos. Francis Manapul i Brian Buccellato odpowiedzialni za scenariusz tej serii nieco się zamotali. Chcieli pokazać za dużo i zbyt szybko, bez odpowiedniego wprowadzenia i zakotwiczenia poszczególnych wątków w nakreślonej wcześniej fabule i wcześniejszej historii głównego bohatera. W efekcie zatarło się gdzieś znakomite wrażenie, jakie zrobił tom pierwszy. Otwarte zakończenie Rebelii łotrów pozwalało mieć jednak nadzieję, że trzeci tom zbiorczy przyniesie czytelnikom jakąś obszerniejszą, naprawdę efektowną fabułę. Czy faktycznie tak się stało? No…


poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zagroda zębów - Wit Szostak - recenzja z portalu Fantasta.pl

Stwierdzenie, że mity leżą u podstawy naszej kultury, jest banałem. Stwierdzenie, że historie takie jak Odyseja od setek (tysięcy?) lat poruszały wyobraźnię pokoleń, jest niemal równie wielkim banałem. Czując się więc skazanym na banał, zacznę od tego, że dla Wita Szostaka – jednego z najciekawszych współczesnych polskich prozaików – wielkie dzieło Homera stanowiło nie tylko źródło inspiracji i powtarzających się motywów, przenikających jego twórczość, ale także okazało się swoistą zachętą do literackiej trawestacji. Choć krakowski autor już dawno wychynął z gatunkowej niszy, stał się postacią rozpoznawalną i cenioną w ramach głównego nurtu rodzimej prozy, fantastyczny zmysł wciąż pozostał w nim żywy. Zagroda zębów – jego najnowsze dzieło – to zbiór literackich miniatur inspirowanych perypetiami Odyseusza, a dokładniej stanowiących ich alternatywne wersje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...