Często można tu i ówdzie usłyszeć opinię, że człowiek ma naturę
podglądacza. Może o tym świadczyć popularność tabloidów, prasy
bulwarowej, programów typu reality show, czy tez choćby – w trochę
poważniejszym wymiarze – opracowań na temat tzw. „życia prywatnego”,
także w różnych epokach historycznych. I choć można doszukiwać się
źródeł ciekawości na temat tego co zasłonięte w momencie gdy w
społeczeństwach wykształcił się podział na sferę prywatną i publiczną
codziennego życia, choć można zwracać uwagę na różnice między
społeczeństwami o dużym i małym tzw. „dystansie władzy”, nie da się
chyba uciec od stwierdzenia, że, po prostu, interesuje nas to czego nie
widać. Trochę w tym plotkarstwa, trochę zdrowo pojętej kontroli
społecznej, trochę też chęci porównania siebie z innymi. I choć
zawartość serwisów typu Pudelek czy inny Pomponik nie wydaje mi się w
żadnym stopniu interesująca, jednak w kontekście historycznym temat
nabiera zupełnie innego wymiaru. Dzieła z gatunku historii życia
prywatnego mają bowiem ogromną wartość poznawczą. Przede wszystkim
pozwalają pokazać historię jako coś radykalnie odmiennego od suchych
faktów widniejących na kartach podręczników, czy też nudnych kwerend z
zakurzonych archiwów. Tu słowo o codziennych troskach i problemach ludzi
epok minionych staje w miejscu kawałka żelastwa zamkniętego w szklanej
gablocie. Jest to forma ze wszech miar atrakcyjna dla odbiorcy,
pozwalająca znacznie bardziej „poczuć klimat” opisywanych czasów, a
przez to lepiej je zrozumieć. W odniesieniu do postaci zaludniających
karty podręczników historii opracowania tego typu pozwalają w pewnym
sensie je „odbrązowić”, przełamać ich wyidealizowany, oficjalny
wizerunek kreowany przez kronikarzy, apologetów czy też samych
historyków. Dość szczególnie sprawa ma się w odniesieniu do historii
współczesnej - prominentne postaci życia politycznego czy artystycznego
znajdowały się bowiem pod czujnym okiem opinii publicznej i nowoczesnych
mediów, wcale nie różniących się specjalnie choćby od współczesnej
parsy bulwarowej. Dzięki ogromowi dostępnych materiałów, także zawartych
we wspomnieniach i dokumentach mogą powstać dzieła tak wciągające jak
choćby Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej Sławomira Kopra.
