Wprawka z aktu
Komiks, jak każda inna dziedzina sztuki ewoluuje, rozwija się, korzysta z coraz to nowych form wyrazu, itd. W kulturze popularnej, do której przecież przynależy, rozwój ten zwykle sprowadzał się do tworzenia dzieł bardziej wyrazistych, efektownych, można by rzec „mocniejszych”. Filmy mają szybszy montaż i więcej efektów specjalnych, teksty literackie są coraz bardziej krzykliwe, zaś komiks (en masse, pomijam tu jakieś bardziej artystyczne przedsięwzięcia) stal się zdecydowanie bardziej dynamiczny i kolorowy. Te naturalne zmiany skutkują tym, iż niejednokrotnie obcowanie z dziełem sprzed lat kilkudziesięciu okazuje się być dla odbiorcy trudne, czy nużące: inna poetyka, inne formy narracji, inna bodźce, których dostarcza dzieło, itd. Stąd też taka komiksowa czy filmowa „archeologia” staje się zajęciem ciekawym przede wszystkim dla kolekcjonerów, lub osób chcących zgłębić gatunek, konwencję czy choćby dorobek jakiegoś konkretnego twórcy. Propozycją dla nich może być wydany przez wydawnictwo Kubusse debiut jednego z najwybitniejszych scenarzystów w historii europejskiego komiksu –
Jeana Van Hamme’a.