Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warren Ellis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warren Ellis. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Moon Knight. Z martwych – Warren Ellis, Declan Shalvey - komiksowa recenzja z Szortalu

Szaleństwo księżycowej nocy

Zacznijmy od krótkiej zagadki. Co to za postać? Ubiera się cokolwiek monochromatycznie, nocami walczy z przestępczością, często nieformalnie współpracując z lokalną policją, otacza go aura mistycyzmu, ma opinię ekscentryka (jeśli nie szaleńca), wozi się drogimi limuzynami albo lata dziwnym latawcem, rzuca w bandziorów metalowymi (?) rzutkami. Proste? No jasne! Przecież to Batma… A, właśnie! Zapomniałem dodać, że to postać z uniwersum Marvela! Czyli zdecydowanie nie Batman. Moon Knight – bo o nim mowa – to jednak świetny przykład na to, że koncept podobny do Mrocznego Rycerza można pchnąć jeszcze dalej, zaś sama stworzona na jego bazie postać wciąż być oryginalna i charakterystyczna.

piątek, 5 czerwca 2015

Avengers: Wojna bez końca – Warren Ellis, Mike McKone, Jason Keith - komiksowa recenzja z Szortalu


W ostatnich kilku miesiącach coraz częściej przychodzi mi do głowy myśl, że rok 2015 będzie długo pamiętany przez polskich miłośników komiksu - szczególnie tego amerykańskiego. Świetna oglądalność filmowych i serialowych adaptacji historii obrazkowych, a także coraz bardziej widoczne dążenie do zapewnienia odbiorcom popkultury przekazu medialnie zróżnicowanego prędzej czy później musiały zaowocować rynkową ofensywą wydawców. Szturm na kieszenie czytelników pragnących dostępu do albumów z perypetiami ulubionych bohaterów przypuszczają coraz to nowe wydawnictwa, wśród których prym wiedzie Egmont. Do dobrze przyjętej linii wydawniczej nowego DC Comics, dołączyły najpierw ekskluzywne wydania klasyki, czyli DC Deluxe. Wydawnictwo, którego komiksową częścią kieruje Tomasz Kołodziejczak, postanowiło jednak iść za ciosem i dać czytelnikom to, na co wielu z nich czekało od dawna - polskie edycje najpopularniejszych serii wydawanych obecnie przez Marvela. Na początek, jakby trochę przy okazji obecności w kinach drugiej części Avengers, dostaliśmy opublikowany jako odrębna powieść graficzna (Marvel OGN - Original Graphic Novel) komiks zatytułowany Avengers: Wojna Bez Końca.

środa, 4 lutego 2015

Thunderbolts: Wiara w potwory - Warren Ellis, Mike Deodato - Wielka Kolekcja Komiksów Marvela, tom 57 - recenzja z Szortalu


Na początku muszę przyznać, że choć WKKM śledzę dość pobieżnie, to jej 57 tom zapowiadał się jako jeden z ciekawszych w Kolekcji. Jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze, przedstawia on bohaterów (a w zasadzie antybohaterów) raczej mało w Polsce znanych, a Ci, którzy już nie raz gościli w dostępnych na naszym rynku publikacjach, pojawiają się tu w bynajmniej nie oczywistym kontekście. Po drugie, zawsze intryguje mnie wykorzystanie figury antybohatera, a w Thundebolts mamy ich w zasadzie kilku. Po trzecie, ciekawy jest kontekst historii: osadzenie jej tuż po wydarzeniach Wojny Domowej (moim zdaniem w jednym z najlepszych momentów w historii uniwersum Marvela), gdy trwa obława na superbohaterów, którzy nie zgodzili się poddać rządowej rejestracji. Po czwarte wreszcie, czynnikiem przyciągającym do tej pozycji jest osoba scenarzysty. Warren Ellis, znany choćby z Transmetropolitan, The Authority czy wydanego w WKKM Iron Man: Extremis, zwykł nie schodzić poniżej pewnego poziomu, pisząc historie nie tylko ciekawe, ale też w pewien sposób łamiące utarte konwencje. Wszystko to razem wzięte, a także uzupełniająca duet autorski osoba brazylijskiego rysownika Mike’a Deodato Juniora (na koncie ma pracę m.in. przy Avengers, Elektrze, Spider-Manie czy Wonder Woman), powodowało, że zdecydowałem się po niniejszy tom sięgnąć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...