"Królowie Dary" Kena Liu stanowili znakomity przykład fantasy wychodzącej poza klasyczne ramy tej konwencji w jej anglosaskiej wersji. Urok powieści wynikał do pewnego stopnia z faktu, że mieliśmy do czynienia z czymś więcej niż tylko stylizacją świata przedstawionego. Liu uczynił z Dary pełnoprawny, złożony neverland, głęboko jednak zakorzeniony w tradycji i kulturze dawnych Chin. Jednocześnie była to książka, która w niczym nie ustępowała współczesnym zachodnim bestsellerom – ba! Przewyższała wiele z nich choćby dzięki temu, iż stanowiła zamkniętą fabularnie i koncepcyjnie całość. I choć wiedziałem, że autor Papierowej menażerii planuje rozwinąć swą powieść w cykl, to zastanawiało mnie, w jaki sposób to zrobi. No cóż, zrobił.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Liu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Liu. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 lipca 2017
Ściana burz - Ken Liu - recenzja z portalu Fantasta.pl
"Królowie Dary" Kena Liu stanowili znakomity przykład fantasy wychodzącej poza klasyczne ramy tej konwencji w jej anglosaskiej wersji. Urok powieści wynikał do pewnego stopnia z faktu, że mieliśmy do czynienia z czymś więcej niż tylko stylizacją świata przedstawionego. Liu uczynił z Dary pełnoprawny, złożony neverland, głęboko jednak zakorzeniony w tradycji i kulturze dawnych Chin. Jednocześnie była to książka, która w niczym nie ustępowała współczesnym zachodnim bestsellerom – ba! Przewyższała wiele z nich choćby dzięki temu, iż stanowiła zamkniętą fabularnie i koncepcyjnie całość. I choć wiedziałem, że autor Papierowej menażerii planuje rozwinąć swą powieść w cykl, to zastanawiało mnie, w jaki sposób to zrobi. No cóż, zrobił.
Etykiety:
4.5/6,
etnofantastyka,
fantasy,
Ken Liu,
Pod Sztandarem Dzikiego Kwiatu,
Sine Qua Non,
SQN
piątek, 8 kwietnia 2016
Królowie Dary - Ken Liu - recenzja z portalu Fantasta.pl
Często mam problem z instytucją tzw.„ulubionego autora”. Cóż to bowiem oznacza, że jakiś twórca jest „ulubiony” i dlaczego najchętniej sięgamy po jego prace? Może nam odpowiadać styl, tworzone światy, może też chodzić o poruszaną problematykę czy stosowaną konwencję. Ale z drugiej strony wielu z nas – czytelników – przyzna, że bacznie zwraca uwagę na teksty, w których pisarze (a w szczególności ci ulubieni) wychodzą poza ramy, w których ich twórczość tradycyjnie się zamykała (bądź była zamykana). Przykładem tego typu literackiego „wychodzenia z szufladki” mogą być Królowie Dary, powieściowy debiut Kena Liu.
Etykiety:
Chiny,
etnofantastyka,
fantasta.pl,
fantasy,
Ken Liu,
Pod Sztandarem Dzikiego Kwiatu,
SQN
Subskrybuj:
Posty (Atom)