Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Cyran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Cyran. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 listopada 2011

Głos Lema - antologia pod redakcją Michała Cetnarowskiego - recenzja z portalu Fantasta.pl

Każdy z nas w ważnych dla siebie dziedzinach życia miewa mistrzów – osoby, których czyny, dzieła czy postawa stanowią dla nas niejednokrotnie wzór, pewien punkt odniesienia służący kierunkowaniu i wartościowaniu siebie samych. Prawda to, ale zarazem banał - oczywista oczywistość. Kontynuując zatem podjęte już wyważanie otwartych drzwi nadmienię też, że dla pokoleń polskich miłośników fantastyki takim wzorem, ba, czasem wręcz Mistrzem był (a w zasadzie dalej jest) Stanisław Lem. Czasem zastanawiam się nad tym fenomenem: jakim sposobem facet, który pisał w sposób, co tu dużo ukrywać, dość nieprzystępny, potrafił nie tylko przyćmić swoja twórczością niemałą przecież grupę innych polskich pisarzy fantastyki, ale i ukształtować literacko całe generacje fantastów? Wydaje mi się, że na fenomen Lema składają się przede wszystkim: niezwykły talent literacki, niepospolity umysł - przenikliwy i przewidujący, ale także pewna doza niepokornego podejścia do świata. Jego książki, bez względu na to czy były to poważne powieści science fiction, utwory humorystyczne, kryminały, publicystyka czy wreszcie eseje filozoficzne, zawsze były czymś wyjątkowym, stojącym na niezwykle wysokim poziomie. Stąd i nie dziwota, że to właśnie Lem jako pierwszy polski pisarz doczekał się antologii opowiadań inspirowanych swoją twórczością – najnowszej produkcji Powegraphu zatytułowanej Głos Lema, a zredagowanej przez Michała Cetnarowskiego. Kiedy jeszcze dodamy do tego wstęp pióra Jacka Dukaja i grono autorów, w którym można znaleźć takie nazwiska jak Miszczak, Kosik, Orkan, Piskorski, czy chwalony przeze mnie ostatnio Cyran, pojawia się obraz całkiem interesujący.

środa, 14 września 2011

Teoria diabła i inne spekulacje - Janusz Cyran - recenzja z portalu Fantasta.pl

Często uważa się, że najlepszą science fiction tworzą osoby posiadające odpowiednie przygotowanie naukowe. „Idealny autor” powinien mieć doktorat z fizyki, matematyki lub astronomii, być wykładowcą prestiżowej uczelni albo przynajmniej pracownikiem laboratorium badawczego. No cóż… chyba jednak niewielu takich możemy znaleźć, a przecież dobrych, naukowo podbudowanych książek nie brakuje. W takim poglądzie widać jednak pewną tęsknotę za solidnie „unaukowioną” literaturą – czymś czego współcześnie, szczególnie na polskim poletku, jakby coraz mniej. Mieliśmy Mistrza Lema, mamy trochę nierozumianego, choć wciąż uwielbianego Dukaja i… co dalej? Szczytną działalność na niwie fantastyki Naukowej (ta wielka litera nie jest tu przypadkowa) z prawdziwego zdarzenia prowadzi wydawnictwo Powergraph. Zaczęło się od tekstów Rafała Kosika, najnowszą zaś pozycją wydaną w serii Science fiction z plusem jest zbiór opowiadań Janusza Cyrana zatytułowany Teoria diabła i inne spekulacje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...