Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brandon Sanderson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brandon Sanderson. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Pożar - Brandon Sanderson - recenzja z portalu Fantasta.pl

Stalowe Serce, pierwszy tom „Mścicieli” Brandona Sandersona, wzbudził we mnie dość mieszane uczucia. Z jednej strony podejmował popularny ostatnio temat superbohaterów i przenosił go z medium komiksowego czy filmowego na grunt literatury. Amerykanin stworzył malowniczą, bardzo dynamiczną historię, która miała swój charakter. Z drugiej strony, wyraźnie zauważalne były bolączki charakterystyczne dla nurtu young adult. Jak na tym tle przedstawia się druga powieść cyklu?

poniedziałek, 6 lipca 2015

Stalowe serce - Brandon Sanderson - recenzja z portalu Fantasta.pl

Na przestrzeni ostatnich kilku lat Brandon Sanderson dorobił się opinii jednego z najciekawszych autorów świata literatury fantasy. Jego niewątpliwy talent do opowiadania wciągających historii, połączony z dobrymi, oryginalnymi pomysłami na neverlandy, zaowocował rynkowym sukcesem oraz uznaniem w oczach czytelników i krytyki. Warto jednak pamiętać, że pisarzowi temu zdarza się wychodzić poza wąską niszę fantasy. Przykładem tego typu wycieczki może być otwierająca cykl "Mściciele" powieść Stalowe serce.

wtorek, 27 stycznia 2015

Słowa światłości - Brandon Sanderson - recenzja z portalu Fantasta.pl

Pisząc o otwierającej cykl Archiwum Burzowego Światła Drodze królów, zwracałem uwagę, jak ogromny jest rozmach przedsięwzięcia, które podjął Brandon Sanderson. Historia, zaplanowana na dziesięć około tysiącstronicowych tomów, to przecież setki wątków, postaci, motywów, wielka przestrzeń do opisu świata – krótko mówiąc, niebagatelne pisarskie wyzwanie, którego realizacja niesie ze sobą spore ryzyko niepowodzenia: pogubienia się, przegadania, zaplątania w fabule itp. To bolączka, na którą wielotomowe cykle fantasy cierpią zresztą dość powszechnie. Wystarczy popatrzeć na sztandarowe dzieła tej konwencji – Pieśń Lodu i Ognia George’a R.R. Martina czy też Koło Czasu Roberta Jordana. Szczęśliwie, na przykładzie tego drugiego cyklu Sanderson udowodnił, że dobrze radzi sobie z tak złożoną materią i nawet stworzoną przez innego autora, rozwleczoną, od pewnego momentu przeraźliwie nudną historię potrafi w efektowny sposób spiąć, podsumować i zapewnić godny finał. To, wraz z całkiem udanym pierwszym tomem Archiwum Burzowego Światła, pozwalało na pewien optymizm. Muszę jednak przyznać, że po lekturze Słów światłości Amerykanin ma we mnie kibica, który wierzy, że za kilkanaście lat będziemy mogli nazwać rozpoczętą Drogą Królów opowieść jednym z najbardziej porywających i epickich dzieł w historii fantasy. Bo co do tego, że posiada odpowiedni potencjał, nie mam już żadnych wątpliwości.

czwartek, 18 grudnia 2014

Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2014 - recenzja z portalu Fantasta.pl

Kolejny rok z rzędu najważniejszym wydarzeniem przełomu listopada i grudnia na polu literackiej fantastyki jest premiera nowej odsłony Kroków w Nieznane. Przez lata antologia ta (od 2008r. redagowana przez Mirka Obarskiego) dorobiła się licznego grona wielbicieli, a także opinii swoistego probierza stanu światowej science fiction, fantasy i horroru. Co prawda zwyczajowo nie prezentuje ona wyłącznie tekstów publikowanych w ostatnich latach, jednak zawsze trafiają do Kroków… opowiadania zasługujące na uwagę, wybijające się ponad przeciętność pomysłem, wykonaniem, nazwiskiem autora itp. Tom z roku 2014 (już dziesiąty w nowej serii) wyróżnia się coraz większym udziałem twórców spoza rynku amerykańsko-angielskiego, czym z pewnością zwróci uwagę czytelników szukających w fantastyce egzotyki. I choć może nie jest ona bardzo dominująca – widać wyraźnie, że pewne motywy i rozwiązania są literacko (kulturowo?) uniwersalne – to jednak kontakt z tekstami autorów niebędących Anglosasami ma w sobie coś z tytułowych kroków w nieznane.

czwartek, 3 lipca 2014

Droga królów - Brandon Sanderson -recenzja z portalu Fantasta.pl

Wielokrotnie zdarzało mi się twierdzić, że na gruncie fantastyki cykl fantasy stanowi zupełnie odrębny gatunek, rządzący się własnymi prawami i regułami. Skomplikowane, rozłożone na wiele tomów epickie historie, od lat cieszą się sporym zainteresowaniem rzesz czytelników śledzących losy ulubionych bohaterów przez kolejne lata. Jakiś czas temu w ślady Stevena Eriksona, George’a R.R. Martina, a przede wszystkim Roberta Jordana, poszedł Brandon Sanderson, kończący Koło Czasu na podstawie notatek tego ostatniego, zmarłego już autora. Tomy, zamykające jeden z najbardziej znanych, wręcz modelowy cykl, zdobyły spore uznanie odbiorców i wyraźnie zachęciły autora do stworzenia własnego, szeroko zakrojonego projektu literackiego. Do tej pory bowiem Sanderson był znany przede wszystkim z trylogii Z mgły zrodzony czy też pojedynczych powieści. Jego najnowsza propozycja – Archiwum burzowego światła – ma w zamyśle przybrać znacznie większe gabaryty. Cykl planowany jest na dziesięć tomów, co, sądząc po rozmiarze otwierającej go Drogi królów (niemal 1000 stron sporego formatu), może skutkować znacznym zwiększeniem ilości papieru, zdobiącego półki miłośników epickiej fantasy.


czwartek, 2 stycznia 2014

Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2013 - recenzja z portalu Fantasta.pl

„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy…”. Co prawda Seweryn Krajewski śpiewał o Wigilii Bożego Narodzenia, jednym z najbardziej pozytywnie kojarzonych dni w naszym kręgu kulturowym, jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że od wielu lat taką „gwiazdką” dla polskich miłośników fantastyki jest przypadająca zwykle w grudniu premiera kolejnego tomu Kroków w nieznane. Od wznowienia serii dziewięć lat temu doroczne Almanachy fantastyki przyzwyczaiły do wysokiego poziomu prezentowanych w nich tekstów, znajdując się nieodmiennie wśród premier książkowych najbardziej oczekiwanych przez fantastów. Nie inaczej jest w roku 2013. Redagujący zbiór Mirek Obarski przyznał co prawda we wstępie, iż w ostatnim okresie stworzenie wyboru ciekawego, zróżnicowanego i reprezentatywnego dla światowej fantastyki jest coraz trudniejsze, stąd też wyraźne poszukiwanie nowych kierunków, sięganie po teksty trochę starsze lub równie ważne zwrócenie uwagi na teksty publikowane w zagranicznych magazynach sieciowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...