Kolejny rok z rzędu najważniejszym wydarzeniem
przełomu listopada i grudnia na polu literackiej fantastyki jest
premiera nowej odsłony Kroków w Nieznane. Przez lata antologia ta (od 2008r. redagowana przez Mirka Obarskiego)
dorobiła się licznego grona wielbicieli, a także opinii swoistego
probierza stanu światowej science fiction, fantasy i horroru. Co prawda
zwyczajowo nie prezentuje ona wyłącznie tekstów publikowanych
w ostatnich latach, jednak zawsze trafiają do Kroków…
opowiadania zasługujące na uwagę, wybijające się ponad przeciętność
pomysłem, wykonaniem, nazwiskiem autora itp. Tom z roku 2014 (już
dziesiąty w nowej serii) wyróżnia się coraz większym udziałem twórców
spoza rynku amerykańsko-angielskiego, czym z pewnością zwróci uwagę
czytelników szukających w fantastyce egzotyki. I choć może nie jest ona
bardzo dominująca – widać wyraźnie, że pewne motywy i rozwiązania są
literacko (kulturowo?) uniwersalne – to jednak kontakt z tekstami
autorów niebędących Anglosasami ma w sobie coś z tytułowych kroków w
nieznane.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.J. Parker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.J. Parker. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 grudnia 2014
wtorek, 13 maja 2014
Składany nóż - K.J. Parker - recenzja z portalu Fantasta.pl
Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, a autorzy
fantastyki rzadko o pieniądzach... piszą. Niby nie ma się czemu dziwić;
raz, że temat na pierwszy rzut oka mało ekscytujący i efektowny (w przeciwieństwie do bitew, lotów kosmicznych, spektakularnych pościgów
czy też szlachtowania smoków); dwa, że wymagający zarówno od czytelnika
jak i autora sporej, całkiem konkretnej wiedzy. No i pomysłu, który
będzie w stanie zainteresować odbiorcę, chcącego się odprężyć przy
czymś innym niż dywagacje nad zyskiem od kredytu udzielonego pod
zabezpieczenie… itd. Jeśli się jednak głębiej zastanowić szeroko
rozumianą ekonomią, to może stanowić nie tylko wiarygodną motywację
działań bohaterów, ale także znakomitą podstawę dla zbudowania całej
fabuły. Przykładem powieści fantasy, w której finanse stanowiły coś
więcej niż tylko ornament świata przedstawionego, jest np. Smocza droga Daniela Abrahama. W Składanym nożu K.J. Parker idzie jeszcze dalej, czyniąc z ekonomii jedno z głównych kół zamachowych fabuły.
Etykiety:
5.5/6,
ekonomia,
fantasta.pl,
fantasy,
K.J. Parker,
MAG,
polecanki,
Składany nóż
środa, 5 marca 2014
Młot - K.J. Parker - recenzja z portalu Fantasta.pl
O fantasy często mówi się, że jest to konwencja, w
której w dość ciężko stworzyć coś nowego, oryginalnego, co wyszłoby poza
jej ustalone schematy. Nie jest to bynajmniej zarzut, tym bardziej,
że to właśnie dzieła dość kanonicznie podchodzące do konwencji spotykają
się z poklaskiem szerokiej publiczności. W zasadzie nie powinno to
dziwić, biorąc pod uwagę fakt, iż zdecydowana większość publikowanej
współcześnie fantasy to literatura programowo wręcz rozrywkowa,
nastawiona komercyjnie. Co prawda znajdą się pewnie tacy, którzy obruszą
się przyklejanie tej łatki prozie Martina, Abercrombiego, Sandersona
czy Abrahama, ale cóż… przecież nie ma się o co obruszać, gdyż to prosta
konstatacja faktu. Fantasy stała się obecnie konwencją tak ściśle
wpisaną w główny nurt kultury popularnej (wystarczy rzut oka na
współczesne filmy czy gry komputerowe, aby się o tym przekonać), że nie
sposób myśleć o tekstach jej najbardziej uznanych przedstawicieli z
pominięciem tego, na ile są one kształtowane w odniesieniu do rynkowych
wymogów i oczekiwań. I choć można by się spodziewać bezustannego
kopiowania sprawdzonych, sprzedających się wzorców, aż do zatarcia
wszelkich cech charakterystycznych (syndrom wielokrotnego ksero),
szczęśliwie jeszcze zdarzają się autorzy, którzy potrafią, zachowując
ramy konwencji, stworzyć teksty w pewnym sensie wyróżniające się.
Przykładem tego typu twórcy jest np. K.J.Parker. Ukrywający się
pod pseudonimem (prawdopodobnie) brytyjski autor (lub autorka) potrafi
na pozór typowe danie pod nazwą „powieść fantasy” przyprawić w naprawdę
wyjątkowy sposób.
Etykiety:
5/6,
fantasta.pl,
fantasy,
K.J. Parker,
MAG,
Młot,
polecanki
czwartek, 2 stycznia 2014
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2013 - recenzja z portalu Fantasta.pl
„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy…”. Co
prawda Seweryn Krajewski śpiewał o Wigilii Bożego Narodzenia, jednym z
najbardziej pozytywnie kojarzonych dni w naszym kręgu kulturowym, jednak
nie mogę się oprzeć wrażeniu, że od wielu lat taką „gwiazdką” dla
polskich miłośników fantastyki jest przypadająca zwykle w grudniu
premiera kolejnego tomu Kroków w nieznane. Od wznowienia serii dziewięć lat temu doroczne Almanachy fantastyki
przyzwyczaiły do wysokiego poziomu prezentowanych w nich tekstów,
znajdując się nieodmiennie wśród premier książkowych najbardziej
oczekiwanych przez fantastów. Nie inaczej jest w roku 2013. Redagujący
zbiór Mirek Obarski przyznał co prawda we wstępie, iż w ostatnim okresie
stworzenie wyboru ciekawego, zróżnicowanego i reprezentatywnego dla
światowej fantastyki jest coraz trudniejsze, stąd też wyraźne
poszukiwanie nowych kierunków, sięganie po teksty trochę starsze lub
równie ważne zwrócenie uwagi na teksty publikowane w zagranicznych
magazynach sieciowych.
niedziela, 11 grudnia 2011
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2011 - recenzja z portalu Fantasta.pl
Każda kolejna edycja wznowionych Kroków w nieznane jest
niewątpliwym wydarzeniem. Dzięki tym antologiom polski czytelnik ma
szansę obcować ze światową fantastyką na najwyższym poziomie (często
pojawiają się tu opowiadania, które w ostatnich latach zdobywały
branżowe nagrody), zapoznać się z autorami już znanymi, ale także
przeczytać teksty twórców nigdy wcześniej na język polski nie
tłumaczonych. Kroki… to seria z misją. Nie inaczej jest w przypadku Almanachu fantastyki 2011 zredagowanego, podobnie jak w ostatnich latach, przez Mirka Obarskiego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



