Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lutego 2012

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód - Robert M. Wegner - recenzja z portalu Fantasta.pl

Z polskim fantasy jakoś zawsze było mi nie po drodze – jeśli miałem ochotę na literaturę w tej konwencji, zwykle sięgałem po tę z Zachodu. Z poziomem było różnie, częściej gorzej niż lepiej. I tu tkwi paradoks, bo na rodzimej fantasy zawiodłem się tylko raz jedyny (przyznać się, ilu z Was przebrnęło bez zgrzytania zębami przez Śmierć magów z Yara?). Z czytanych przeze mnie rzeczy cykl Sapkowskiego jest co najmniej dobry, opowiadania wręcz wybitne, Król bezmiarów Kresa jest doskonały, a i inkwizytorskie książki Piekary, choć mniej klasycznie podchodzą do konwencji, też mogą się momentami podobać. A jednak sięgałem po tego typu literaturę niezbyt często. Czas przeszły w poprzednim zdaniu nie jest tu bynajmniej przypadkowy. Powodem stały się świetne teksty Roberta M. Wegnera, które są dowodem tego, że nad Wisłą i Odrą może powstać fantasy na najwyższym poziomie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...