Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gerry Duggan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gerry Duggan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Deadpool. Grzech pierworodny – Brian Posehn, Gerry Duggan, John Lucas, Scott Koblish - komiksowa recenzja z Szortalu

Z rodziną najlepiej wychodzi się… w komiksie?

Polityka wydawnicza Egmontu coraz bardziej zaczyna przypominać oryginalną politykę wydawniczą Marvela – skoncentrowaną wokół eventów oraz na wplataniu powiązań z nimi do wszystkich serii, jakich tylko się da. I, prawdę mówiąc, trudno takie rozwiązanie poczytywać naszemu rodzimemu wydawcy jako zarzut. Dzięki temu mamy szansę odbierać te wielkie komiksowe wydarzenia w kształcie maksymalnie zbliżonym do tego, w jakim zostały pomyślane. Negatywną stroną jest oczywiście fakt, że „wtrącenia” tego typu często przerywają zasadniczą linię fabularną poszczególnych tytułów. Nie inaczej jest z „Deadpoolem” i „Grzechem pierworodnym”.

piątek, 28 lipca 2017

Deadpool. Deadpool się żeni – Brian Posehn, Gerry Duggan, Ben Acker, Scott Koblish, Mike Hawthorne, Evan Shaner i inni - komiksowa recenzja z Szortalu

Każda potwora znajdzie swego amatora

Jeśli o którejkolwiek komiksowej serii z uniwersum Marvela można powiedzieć, że jest nieprzewidywalna, to niewątpliwie na takie miano zasługuje „Deadpool”. Składają się na to dwa zasadnicze elementy. Przede wszystkim znaczenie ma tu natura postaci. Najemnik z Nawijką z założenia łamie stereotypy, ma skomplikowane, niejednoznaczne relacje z otoczeniem (także dlatego, że z jego głową nie jest najlepiej), a na dodatek jest świadomy bycia postacią z komiksu, która lubi sobie „pogadać” z czytelnikiem (i z głosami w swojej głowie). Taka konstrukcja głównego bohatera wymusza na scenarzystach łamanie schematów i konwencji, zarówno w przypadku formy, jak i treści komiksu. Brian Posehn i Gerry Duggan udanie wykorzystują obie składowe nieprzewidywalności, na przykład zapraszając pół uniwersum Marvela na… ślub Deadpoola.

piątek, 28 kwietnia 2017

Deadpool. Wyzwanie Draculi – Brian Posehn, Gerry Duggan, Scott Koblish, Reilly Brown - komiksowa recenzja z Szortalu


Deadpool kontra mroczne siły


Nastały takie czasy, że wydawcy – także komiksowi – ze wszelkich sił starają się wzbogacić swoją ofertę także o nowe, nietypowe formy publikacji. W przypadku komiksów Marvela dobrym przykładem może być linia publikowanych elektronicznie, interaktywnych komiksów – Infinite Comics. Jedna z ciekawszych historii w niej wydanych nosiła tytuł „Deadpool: The Gauntlet Infinite Comic” z 2014 roku. Nie tylko została entuzjastycznie przyjęta przez fanów, ale okazała się także mieć spory wpływ na regularną serię o Najemniku z Nawijką. Wkrótce po premierze elektronicznej seria doczekała się więc tradycyjnego wydania papierowego pod lekko zmienionym tytułem – „Deadpool: Dracula’s Gauntlet”. I to właśnie ono zostało włączone do polskiej edycji regularnej serii „Deadpoola”.


piątek, 14 października 2016

Deadpool. Dobry, zły i brzydki – Brian Posehn, Gerry Duggan, Scott Koblish, Declan Shalvey - komiksowa recenzja z Szortalu


Pół żartem, pół serio

Przy okazji recenzowania Łowcy dusz – drugiego tomu Deadpoola w linii Marvel Now! – zwróciłem uwagę, że w porównaniu z albumem otwierającym serię pisaną przez Briana Posehna i Gerry’ego Duggana widać wyraźną tendencję zwyżkową. Dobry, zły i brzydki wpisuje się w ten trend, nawet jeśli momentami prezentuje nieco zaskakujące podejście do postaci Deadpoola (a może właśnie dzięki temu?).

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Deadpool. Łowca dusz – Brian Posehn, Gerry Duggan, Scott Koblish, Mike Hawthorne - komiksowa recenzja z Szortalu

Do Piekła i z powrotem

Pierwszy polski tom Deadpoola z linii Marvel Now! – Martwi prezydenci – wypadł w moim mniemaniu co najwyżej przeciętnie. Oczywiście bez trudu udało się tam znaleźć charakterystyczne elementy opowieści z wygadanym najemnikiem: specyficzny humor, lekko parodystyczne podejście do konwencji, łamanie tzw. czwartej ściany i dużo przemocy. Mimo tego nie wszystko tu jednak grało, żarty były średnio udane, a fabuła umiarkowanie zajmująca. Odpowiedzialnym za scenariusz Brianowi Posehnowi i Gerry’emu Dugganowi udało się w historii o powracających zza grobu amerykańskich prezydentach położyć podwaliny pod fabułę tomów kolejnych. Drugi album zbiorczy – Łowca dusz – wypada już wyraźnie lepiej, prezentując zwartą, całkiem wciągającą historię.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...