Niezwykle cieszy mnie fakt, iż MAG postanowił
pouzupełniać rozpoczęte swego czasu cykle. Nawet jeśli z perspektywy
czysto ekonomicznej nie zawsze jest to najlepsze posunięcie, jest to bez
wątpienia wyraz dbałości o czytelnika, szczególnie biorąc pod uwagę
rynkową niszę, do jakiej wydawnictwo to kieruje swą działalność. Po
zeszłorocznym wznowieniu czterech części Skoków Stephena R. Donaldsona polska premiera zamykającego cykl Skoku w zagładę była dla mnie jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń czytelniczych roku. Jak się okazuje, w pełni zasłużenie.
sobota, 1 lutego 2014
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku - Artur Szrejter - recenzja z portalu Szortal.com
Zawsze miałem Artura Szrejtera za postać wyjątkową. Znakomity, niezwykle wszechstronny autor udziela się w ogromnej liczbie rozmaitych projektów. Twórca niezłych fantastycznych opowiadań, redaktor kilku serii komiksowych z Thorgalem na czele, wreszcie popularyzator historii wczesnego średniowiecza specjalizujący się w tematyce ludów germańskich i słowiańskich. I właśnie tego ostatniego obszaru dotyka jego najnowsza książka pod wielce wymownym tytułem Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku.
czwartek, 23 stycznia 2014
Piraci północy. Bractwo - Dariusz Domagalski - recenzja z Portalu Historyczno-Wojskowego www.phw.org.pl
Dariusz Domagalski dał się poznać czytelnikom jako pisarz
wszechstronny. Jedną z cech charakterystycznych jego twórczości jest
łączenie elementów fantastyki i prozy historycznej – na czele ze
sztandarowym „cyklem Krzyżackim” (Delikatne uderzenie pioruna, Aksamitny dotyk nocy, Gniewny pomruk burzy a także zbiór opowiadań I niechaj cisza wznieci wojnę). I choć pomorskiemu autorowi zdarzały
się wycieczki w stronę mistycznego kryminału (Cherem), hard science
fiction (Silentium Universi) czy klasycznej powieści historycznej
(Vlad Dracula) to jednak wyraźnie widać upodobanie do okresu przełomu
XIV i XV wieku. Tematem jego najnowszej powieści historycznej,
zatytułowanej Piraci północy. Bractwo jest powstanie Braci
Witalijskich – pirackiej organizacji, będącej postrachem Bałtyku,
szczególnie w ostatniej dekadzie XIV w.
Etykiety:
3.5/6,
Bractwo,
Dariusz Domagalski,
Erica,
historia,
marynistyka,
piraci,
Piraci północy,
powieść historyczna,
średniowiecze,
www.phw.org.pl
wtorek, 14 stycznia 2014
Podziemia Veniss - Jeff VanderMeer - recenzja z portalu Fantasta.pl
Książki publikowane pod szyldem Uczta Wyobraźni
przyzwyczaiły czytelników nie tylko do wysokiego poziomu
„warsztatowego”, ale także (a może przede wszystkim) do nieszablonowego
podejścia do konwencji, ambitnych wizji i nowatorskich pomysłów, czasem
znacznie odbiegających od popularnych trendów. W konsekwencji seria
tworzona przez Andrzeja Miszkurkę doczekała się łatki identyfikującej ją
z literaturą niełatwą, czasem wręcz hermetyczną, celującą w gusta
bardzo wąskiego grona odbiorców. I choć jest to opinia w moim mniemaniu
pochopna, trudno nie przyznać, że co najmniej kilka pozycji wydanych w
ramach tej serii faktycznie, może okazać się trudno przyswajalne dla
masowego czytelnika. Przykładem takiej książki mogą być Podziemia Veniss pióra Jeffa VanderMeera.
Etykiety:
4/6,
genetyka,
Jeff VanderMeer,
MAG,
New Weird,
Podziemia Veniss,
postapokalipsa,
Uczta Wyobraźni
wtorek, 7 stycznia 2014
Egzekutor - Stefan Dąmbski - recenzja z portalu Szortal.com
W polskiej historii Armia Krajowa i wojenne losy jej członków obrosły w równie dużą liczbę legend, co powstało na ich temat poważnych opracowań. Złożyło się na to bardzo wiele czynników, od jej podziemnego charakteru począwszy, przez lata oficjalnie propagandowego podejścia do problemu w dobie PRL, a następnie mitologizację AK w dobie odradzającej się w pełni suwerennej Polski, aż po niezwykłe emocje wynikające z faktu, iż wielu z bohaterów opracowań to wciąż osoby żyjące. W praktyce potoczny obraz działań zbrojnego ramienia rządu londyńskiego jest mieszanką romantycznych wizji na miarę wielkich powstań narodowych, elementów mitu założycielskiego III RP za wszelką cenę starającego się gloryfikować to, co władza ludowa chciała, przynajmniej częściowo, zdyskredytować, a także widocznej w ostatnich latach medialnej ofensywy. rosnącej w siłę radykalnej prawicy i, o zgrozo, tzw. „ruchu kibicowskiego”. W efekcie, choć coraz więcej się o AK mówi i pisze, za ilością nie zawsze idzie jakość. Wśród medialnego szumu coraz trudniej usłyszeć głosy wartościowe i ciekawe. W moim mniemaniu takim głosem są wspomnienia Stefana Dąmbskiego wydane przez ośrodek Karta, pt. Egzekutor.
Etykiety:
4.5/6,
Armia Krajowa,
biografia,
druga wojna światowa,
Egzekutor,
historia,
Ośrodek Karta,
Stefan Dąmbski,
Szortal,
wspomnienia
czwartek, 2 stycznia 2014
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2013 - recenzja z portalu Fantasta.pl
„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy…”. Co
prawda Seweryn Krajewski śpiewał o Wigilii Bożego Narodzenia, jednym z
najbardziej pozytywnie kojarzonych dni w naszym kręgu kulturowym, jednak
nie mogę się oprzeć wrażeniu, że od wielu lat taką „gwiazdką” dla
polskich miłośników fantastyki jest przypadająca zwykle w grudniu
premiera kolejnego tomu Kroków w nieznane. Od wznowienia serii dziewięć lat temu doroczne Almanachy fantastyki
przyzwyczaiły do wysokiego poziomu prezentowanych w nich tekstów,
znajdując się nieodmiennie wśród premier książkowych najbardziej
oczekiwanych przez fantastów. Nie inaczej jest w roku 2013. Redagujący
zbiór Mirek Obarski przyznał co prawda we wstępie, iż w ostatnim okresie
stworzenie wyboru ciekawego, zróżnicowanego i reprezentatywnego dla
światowej fantastyki jest coraz trudniejsze, stąd też wyraźne
poszukiwanie nowych kierunków, sięganie po teksty trochę starsze lub
równie ważne zwrócenie uwagi na teksty publikowane w zagranicznych
magazynach sieciowych.
środa, 18 grudnia 2013
Samo ostrze - Joe Abercrombie - recenzja
Patrząc na ilość publikowanych książek, filmów,
seriali czy różnego rodzaju gier trzeba przyznać, że konwencja fantasy
ma się więcej niż dobrze. Pomijając nawet wszelkiej maści odmiany, jak
choćby jej miejska inkarnacja, wytwory kultury spod znaku miecza i magii
są w zasadzie wszechobecne. Można co prawda zadać pytanie, na ile mamy
do czynienia jedynie ze stylizacją świata przedstawionego lub
wykorzystaniem efektownych rekwizytów, a na ile z faktyczną, klasycznie
postolkienowską, czy też postleguinowską fantasy, stanowiącą literacką,
zwykle epicką, wariację na temat mitu. Można wręcz rzec, że coraz
częściej mamy do czynienia z pierwszym przypadkiem, zwykle
wykorzystującym także quasi-średniowieczne realia. Jak pokazuje ogromny
medialny sukces zarówno literackiego pierwowzoru, jak i serialowej
adaptacji Gry o Tron, tego typu produkt ma szansę bardzo
skutecznie trafić w gusta masowego odbiorcy. Twórczość Martina jest tu o
tyle charakterystyczna, że wytworzyła też zapotrzebowanie na podobnego
typu literaturę – mocną, opartą na akcji i wyrazistych bohaterach
fantasy, adresowaną przede wszystkim do dojrzałego czytelnika. W ten
nurt wpisuje się także Joe Abercrombie ze swoim cyklem Pierwsze Prawo, którego otwierający tom nosi tytuł Samo ostrze.
Etykiety:
4/6,
fantasta.pl,
fantasy,
ISA,
Joe Abercrombie,
Pierwsze prawo,
Samo ostrze
Subskrybuj:
Posty (Atom)






