Peter Watts przypuścił ofensywę na Polskę. Nie ma żartów – mało
który zagraniczny pisarz parający się fantastyką przyciągnął tak dużą
uwagę czytelników w naszym kraju. Popatrzcie tylko – dwa wydania Ślepowidzenia, świetnie przyjęta Rozgwiazda¸ opowiadania w NF i Krokach w Nieznane,
alternatywne przekłady wykonywane przez fanów, własny cykl felietonów w
NF, plany wydania kolejnych jego powieści przez Ars Machinę i Fabrykę
Słów, wreszcie aż dwie wizyty na polskich konwentach, co w przypadku
autora na co dzień mieszkającego w Kanadzie jest jednak dość
problematyczne (tak dla niego samego, jak i dla organizatorów takiego
przyjazdu). „Strach otworzyć lodówkę”, tym bardziej, że wydawnictwo Ars
Machina zafundowało właśnie miłośnikom prozy Kanadyjczyka kolejną ucztę –
stanowiącą drugi tom Trylogii Ryfterów kontynuację Rozgwiazdy zatytułowaną Wir. Czyżby kolejny hit?
