Już przy okazji omawiania poprzednich tomów zwracałem uwagę, że JLA pisane przez Granta Morrisona to seria niezwykle specyficzna. Szkot wziął na warsztat konwencję superbohaterskiej drużynówki i podkręcił ją do ekstremum. Początkowo jego pomysł był bardzo prosty (na podobnym zasadzał się zresztą bardziej współczesny reboot Ligi w ramach Nowej 52-ki): zebrać z powrotem najpopularniejszych członków JLA i opowiadać historie tak niezwykłe i niesamowite, że tylko grupa największych herosów była godna zostać ich bohaterami. I rzeczywiście, JLA okazało się ogromnym sukcesem zarówno komercyjnym, jak i artystycznym. Mimo że po kilku zeszytach skład zespołu został znacznie poszerzony, to ogólna koncepcja pozostała.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amerykańska Liga Sprawiedliwości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amerykańska Liga Sprawiedliwości. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 marca 2017
piątek, 28 października 2016
JLA: Amerykańska Liga Sprawiedliwości, tom 3 – Grant Morrison, Howard Porter, John Dell i inni - komiksowa recenzja z Szortalu

Czy w tym szaleństwie jest metoda?
Wcześniejsze tomy pisanej przez Granta Morrisona JLA: Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości stanowiły popis absolutnie bezkompromisowego podejścia do konwencji superbohaterskiej „drużynówki”. To głównie dzięki swojemu rozmachowi wspomniany run zyskał opinię absolutnego klasyka amerykańskiego komiksu. Twórca Azylu Arkham nie tylko rozbudowywał drużynę o mniej znane (niż klasyczna siódemka) postacie, ale także fundował czytelnikom bombastyczne, przekraczające wszelkie granice fabuły udowadniające jak pojemnym medium jest komiks.
Etykiety:
4/6,
Amerykańska Liga Sprawiedliwości,
DC,
Egmont,
Grant Morrison,
Howard Porter,
JLA,
komiks,
Liga Sprawiedliwości,
Szortal
piątek, 19 sierpnia 2016
JLA: Amerykańska Liga Sprawiedliwości, tom 2 – Grant Morrison, Howard Porter, John Dell i inni - komiksowa recenzja z Szortalu
Przez czas i przestrzeń z Amerykańską Ligą Sprawiedliwości
Kilka miesięcy temu całkiem pochlebnie wyrażałem się o pierwszym tomie JLA – Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości autorstwa Granta Morrisona i Howarda Portera. Choć pierwsze jej zeszyty są już w zasadzie „pełnoletnie”, wciąż są uznawane za absolutną klasykę komiksu suerbohaterskiego. Wydaje się, że ten kultowy status wynika nie tylko z robiącej wrażenie sprzedaży serii (w latach 1997-1998 każdy zeszyt trafiał do ok. 100 tys. odbiorców), ale przede wszystkim z niezwykłego rozmachu opowiadanych przez Granta Morrisona historii. Drugi tom zbiorczy pod tym względem nie różni się specjalnie od pierwszego.
Kilka miesięcy temu całkiem pochlebnie wyrażałem się o pierwszym tomie JLA – Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości autorstwa Granta Morrisona i Howarda Portera. Choć pierwsze jej zeszyty są już w zasadzie „pełnoletnie”, wciąż są uznawane za absolutną klasykę komiksu suerbohaterskiego. Wydaje się, że ten kultowy status wynika nie tylko z robiącej wrażenie sprzedaży serii (w latach 1997-1998 każdy zeszyt trafiał do ok. 100 tys. odbiorców), ale przede wszystkim z niezwykłego rozmachu opowiadanych przez Granta Morrisona historii. Drugi tom zbiorczy pod tym względem nie różni się specjalnie od pierwszego.
Etykiety:
5/6,
Amerykańska Liga Sprawiedliwości,
DC,
Egmont,
Grant Morrison,
Howard Porter,
JLA,
komiks,
Liga Sprawiedliwości,
Szortal
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
JLA: Amerykańska Liga Sprawiedliwości, tom 1 – Grant Morrison, Howard Porter, John Dell - komiksowa recenzja z Szortalu
Gdy mówi się o najbardziej znanych inkarnacjach superbohaterskich drużyn, bardzo często tuż obok Fantastycznej Czwórki Stana Lee, X-Men Chrisa Claremonta czy Avengers Briana Michaela Bendisa wymienia się reaktywację klasycznej Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości, za którą w drugiej połowie lat 90. odpowiedzialny był Grant Morrison. Szkocki scenarzysta, który zdążył wyrobić sobie nazwisko tworząc choćby Azyl Arkham czy Animal Mana dostał zadanie ponownego zebrania klasycznego składu jednej z najważniejszych drużyn superbohaterów w historii komiksu. To, co udało mu się stworzyć do dziś uchodzi za twórcze, świeże i wciągające. Dzięki Egmontowi ma okazję przekonać się o tym także polski czytelnik.
Etykiety:
5/6,
Amerykańska Liga Sprawiedliwości,
DC,
Egmont,
Grant Morrison,
Howard Porter,
JLA,
komiks,
Liga Sprawiedliwości,
Szortal
piątek, 5 lutego 2016
Liga Sprawiedliwości. Tom 4. Trójka – Geoff Johns , Jeff Lemire, Ray Fawkes i inni - komiksowa recenzja z Szortalu
Zarysowana w albumach Shazam! i Amerykańska Liga Sprawiedliwości opowieść o zbliżającej się konfrontacji „starej” Ligi Sprawiedliwości z „nową”, ale i z nieznanym przeciwnikiem doczekała się wreszcie godnego rozwinięcia. Trójka, czyli czwarty tom Ligi Sprawiedliwości zbiera w jeden ten rozrzucony po kilku seriach crossover - i muszę przyznać, że efekt jest zdecydowanie wart uwagi.
Etykiety:
4.5/6,
Amerykańska Liga Sprawiedliwości,
DC,
Egmont,
Geoff Johns,
Ivan Reis,
Jim Lee,
komiks,
Liga Sprawiedliwości,
Nowe DC Comics,
Szortal
piątek, 20 listopada 2015
Amerykańska Liga Sprawiedliwości. Tom 1. Najbardziej niebezpieczni – Geof Johnss, David Finch, Brett Booth, Ivan Reis i inni - komiksowa recenzja z Szortalu

Na wszelki wypadek
Przedstawiona w trzecim tomie Ligi Sprawiedliwości historia Tron Atlantydy odsłoniła wyraźne słabości ostatniej inkarnacji drużyny najważniejszych superbohaterów uniwersum DC. W efekcie kryzysu publiczne zaufanie do Batmana, Supermana i spółki wyraźnie spadło, pokazując konieczność zmiany dotychczasowej formuły supergrupy, poszukania nowych rozwiązań. Wątki te kontynuowane są w pobocznej serii zatytułowanej Amerykańska Liga Sprawiedliwości, której pierwszy tom, Najbardziej niebezpieczni, ukazał się w Polsce we wrześniu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



