„Wojna Darkseida” była jednym z ważniejszych eventów 2016 roku w uniwersum DC – także dlatego, iż niejako zamykała pętlę w „Lidze Sprawiedliwości”. Gdy startowała wersja tego tytułu z Nowego DC Comics, pierwszy tom dotyczył konfrontacji grupy z Darkseidem. Powrót tej postaci stanowił wiec efektowne zwieńczenie zbliżającej się do końca serii (przecież ledwie kilka miesięcy później nastąpił restart całego świata DC wraz z „Odrodzeniem”), a trudno o bardziej widowiskowy finał niż postawienie naprzeciw siebie dwóch najpotężniejszych istot w uniwersum: Antymonitora i wspomnianego już władcy Apokolips. Pierwsza część „Wojny Darkseida” faktycznie okazała się udana. Choć na pozór dość typowa, to jednak bardzo dobrze poprowadzona i nieźle narysowana historia. Punkt wyjścia dla części drugiej wydawał się więc nad wyraz interesujący.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jason Fabok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jason Fabok. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 września 2017
piątek, 24 lutego 2017
Liga Sprawiedliwości, tom 7: Wojna Darkseida, część 1 – Geoff Johns, Jason Fabok i inni

Jeszcze większa rozróba
Najpopularniejsze amerykańskie serie komiksowe (a do takich niewątpliwie należy Liga Sprawiedliwości) charakteryzują się bardzo specyficznym cyklem wydawniczym: od wielkiego eventu do eventu. Większe wyzwania przeplatane są więc mniejszymi. Skoro tom szósty był lekkim wyciszeniem, to kolejny nieuchronnie musiał przynieść coś większego kalibru… no i przyniósł. Wojna Darkseida skupia się wokół sugerowanej już w Lidze Niesprawiedliwości konfrontacji dwóch najpotężniejszych bytów uniwersum DC – Darkseida i Antymonitora (znanego choćby z Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach). Można spodziewać się zatem solidnej porcji superbohaterskiej rozróby… ale nie tylko.
Etykiety:
5/6,
DC,
Egmont,
Geoff Johns,
Jason Fabok,
komiks,
Liga Sprawiedliwości,
Nowe DC Comics,
Szortal
wtorek, 24 czerwca 2014
Imperium Pingwina - Batman - Detective Comics, tom 3 - John Layman, Jason Fabok, Andy Clarke - recenzja z Szortalu
Pierwsze dwa tomy nowej odsłony najstarszej z komiksowych serii z Batmanem w roli głównej wywołały dość mieszane uczucia. Niezłe rysunki Tony’ego S. Daniela nie potrafiły zrekompensować dość nudnych, niewiele wnoszących scenariuszy tegoż autora. Seria wyraźnie ustępowała pod względem jakości Batmanowi Snydera i Capullo - sztandarowemu tytułowi z nietoperzej rodziny. Stąd też włodarze DC zdecydowali się na wyraźną zmianę i przekazali Detective Comics nowej ekipie. Scenariuszem zajął się John Layman, współpracujący wcześniej głównie z Wildstorm, Image i Marvelem, zaś rysownikami zostali Jason Fabok i Andy Clarke. Całą trójkę można określić mianem twórców doświadczonych, choć wciąż na dorobku. Można przypuszczać, że praca przy jednym z najbardziej rozpoznawalnych tytułów na amerykańskim rynku komiksowym stanie się dla nich niepowtarzalną szansą pokazania się szerszej publiczności. Biorąc pod uwagę poziom, jaki prezentują w Imperium Pingwina, mają jeszcze nad czym pracować.
Etykiety:
3.5/5,
Andy Clarke,
Batman,
DC,
Detective Comics,
Egmont,
Jason Fabok,
John Layman,
komiks,
New 52,
Nowe DC Comics,
Szortal
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

