Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zagroda zębów - Wit Szostak - recenzja z portalu Fantasta.pl

Stwierdzenie, że mity leżą u podstawy naszej kultury, jest banałem. Stwierdzenie, że historie takie jak Odyseja od setek (tysięcy?) lat poruszały wyobraźnię pokoleń, jest niemal równie wielkim banałem. Czując się więc skazanym na banał, zacznę od tego, że dla Wita Szostaka – jednego z najciekawszych współczesnych polskich prozaików – wielkie dzieło Homera stanowiło nie tylko źródło inspiracji i powtarzających się motywów, przenikających jego twórczość, ale także okazało się swoistą zachętą do literackiej trawestacji. Choć krakowski autor już dawno wychynął z gatunkowej niszy, stał się postacią rozpoznawalną i cenioną w ramach głównego nurtu rodzimej prozy, fantastyczny zmysł wciąż pozostał w nim żywy. Zagroda zębów – jego najnowsze dzieło – to zbiór literackich miniatur inspirowanych perypetiami Odyseusza, a dokładniej stanowiących ich alternatywne wersje.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Epoxy - Jean Van Hamme, Paul Cuvelier - komiksowa recenzja z Szortalu


Wprawka z aktu

Komiks, jak każda inna dziedzina sztuki ewoluuje, rozwija się, korzysta z coraz to nowych form wyrazu, itd. W kulturze popularnej, do której przecież przynależy, rozwój ten zwykle sprowadzał się do tworzenia dzieł bardziej wyrazistych, efektownych, można by rzec „mocniejszych”. Filmy mają szybszy montaż i więcej efektów specjalnych, teksty literackie są coraz bardziej krzykliwe, zaś komiks (en masse, pomijam tu jakieś bardziej artystyczne przedsięwzięcia) stal się zdecydowanie bardziej dynamiczny i kolorowy. Te naturalne zmiany skutkują tym, iż niejednokrotnie obcowanie z dziełem sprzed lat kilkudziesięciu okazuje się być dla odbiorcy trudne, czy nużące: inna poetyka, inne formy narracji, inna bodźce, których dostarcza dzieło, itd. Stąd też taka komiksowa czy filmowa „archeologia” staje się zajęciem ciekawym przede wszystkim dla kolekcjonerów, lub osób chcących zgłębić gatunek, konwencję czy choćby dorobek jakiegoś konkretnego twórcy. Propozycją dla nich może być wydany przez wydawnictwo Kubusse debiut jednego z najwybitniejszych scenarzystów w historii europejskiego komiksu – Jeana Van Hamme’a.


piątek, 22 maja 2015

Wonder Woman. Tom 1. Krew - Brian Azzarello, Cliff Chiang, Tony Akins - komiksowa recenzja z Szortalu


Wonder Woman, choć wymieniana obok Batmana i Supermana jako jedna z najważniejszych postaci komiksowego uniwersum DC, na dobrą sprawę nigdy nie doczekała w Polsce solowego debiutu. Jeśli już się pojawiała, to zwykle jako członkini Ligi Sprawiedliwości, lub też w charakterze gościa w innych komiksach. Na amerykańskim rynku ta heroina doczekała się co prawda mnóstwa interpretacji i należy do kategorii postaci, którzy za każdym razem jawią się jako nieco inni (szczególnie jeśli chodzi o cechy charakteru), nie da się jednak ukryć, iż do dziś cieszy się opinią wręcz modelowej superbohaterki. Bardzo cieszy zatem fakt, iż otwierając linię wydawniczą Nowego DC Comics Egmont uwzględnił w jej ramach serię poświęconą księżniczce Amazonek.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...