Każda kolejna z książek Artura Szrejtera publikowanych w kolekcji "Europa Barbarzyńców" ma do zaoferowania coś nowego. W Wielkiej wyprawie księcia Racibora mieliśmy okazję poznać historię jednego najciekawszych epizodów w militarnej historii wikingów i Słowian (przy okazji zdobywając sporo wiedzy na temat XII-wiecznych uwarunkowań). Pod pogańskim sztandarem… stanowiło z kolei encyklopedyczny przegląd historii polityczno-militarnej Słowian Połabskich. Herosi mitów germańskich – najnowsza propozycja tego autora – sytuuje się w jeszcze innym miejscu. Szrejter sięga tu do jednej ze swych ulubionych dziedzin, mitów i legend germańskich, i zaprasza czytelnika w podróż po poszczególnych członkach rodu Wölsungów. Pierwszy tom tego cyklu zawierał charakterystykę niemal wszystkich członków najsłynniejszej germańskiej linii herosów… oprócz Sigurda – najważniejszego z nich! Można by się zatem słusznie spodziewać, że tom drugi skupi się właśnie na postaci Sigurda/Sifrida. Okazuje się jednak, że Szrejter ma nam do zaproponowania znacznie więcej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowiecze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowiecze. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 lipca 2016
piątek, 11 grudnia 2015
Herosi mitów germańskich. Sigurd Pogromca Smoka i inni Wölsungowie – Artur Szrejter - recenzja z portalu Szortal.com
Bohater do zrozumienia
Już przy okazji premiery poprzednich książek Artura Szrejtera, wydanych przez warszawska Ericę: Wielkiej wyprawy księcia Racibora i Pod pogańskim sztandarem, zwracałem uwagę na znakomitą pracę popularyzatorską, jaką autor ten wykonuje na niwie piśmiennictwa historycznego dotyczącego wczesnego średniowiecza. O ile jednak dwie wspomniane pozycje dotyczyły „naszej” historii – ich tematem byli bowiem w znacznej mierze Słowianie – o tyle najnowsza jego propozycja, choć nie sięga do obszarów przywołujących przodków współczesnych Polaków, jednak niewątpliwie bardziej zakorzenionych we współczesnej kulturze popularnej – zdecydowanie bardziej globalnej, niż lokalnej. W dobie popularności marvelowskiej interpretacji Thora, Lokiego i Asgardu, czy też w czasie, gdy niekoniecznie bitewne tryumfy święcą inspirowani legendą Ragnara Lodbroka serialowi Wikingowie – wierzenia wczesnośredniowiecznych Germanów (skandynawskich, wyspiarskich, ale i kontynentalnych) stały się częścią uniwersalnego kodu kulturowego cywilizacji Zachodu (a może i nie tylko). W takiej sytuacji nie może dziwić zapotrzebowanie na popularnonaukowe opracowania na temat ich wierzeń i legend, które, choć mocno przekształcone, obecne są w naszej codzienności.
Już przy okazji premiery poprzednich książek Artura Szrejtera, wydanych przez warszawska Ericę: Wielkiej wyprawy księcia Racibora i Pod pogańskim sztandarem, zwracałem uwagę na znakomitą pracę popularyzatorską, jaką autor ten wykonuje na niwie piśmiennictwa historycznego dotyczącego wczesnego średniowiecza. O ile jednak dwie wspomniane pozycje dotyczyły „naszej” historii – ich tematem byli bowiem w znacznej mierze Słowianie – o tyle najnowsza jego propozycja, choć nie sięga do obszarów przywołujących przodków współczesnych Polaków, jednak niewątpliwie bardziej zakorzenionych we współczesnej kulturze popularnej – zdecydowanie bardziej globalnej, niż lokalnej. W dobie popularności marvelowskiej interpretacji Thora, Lokiego i Asgardu, czy też w czasie, gdy niekoniecznie bitewne tryumfy święcą inspirowani legendą Ragnara Lodbroka serialowi Wikingowie – wierzenia wczesnośredniowiecznych Germanów (skandynawskich, wyspiarskich, ale i kontynentalnych) stały się częścią uniwersalnego kodu kulturowego cywilizacji Zachodu (a może i nie tylko). W takiej sytuacji nie może dziwić zapotrzebowanie na popularnonaukowe opracowania na temat ich wierzeń i legend, które, choć mocno przekształcone, obecne są w naszej codzienności.
czwartek, 4 grudnia 2014
Pod pogańskim sztandarem. Dzieje tysiąca wojen Słowian połabskich od VII do XII wieku – Artur Szrejter - recenzja z Szortalu
Muszę przyznać, że wieść o wydaniu drugiej książki w serii "Wojny wikingów i Słowian" bardzo mnie ucieszyła. Otwierająca tę linię wydawniczą Wielka wyprawa księcia Racibora Artura Szrejtera okazała się bowiem pozycją ze wszech miar ciekawą, potrafiącą wciągnąć w średniowieczny klimat nawet takiego jak ja zupełnego laika w zakresie historii tego okresu. Nie czekając zatem specjalnie długo, przystąpiłem do lektury Pod pogańskim sztandarem… i od samego początku poczułem się lekko zdeprymowany. Doktor Wojciech Wróblewski z Instytutu Archeologii UW zafundował bowiem książce Szrejtera wstęp tyleż entuzjastyczny, co utrzymany w formule klasycznej recenzji akademickiej. Pomyślałem, no cóż, przyjdzie się spiąć, metaforycznie przywdziać marynarkę, sztruksy i zamachać własnym tytułem naukowym. Na szczęście nie było takiej potrzeby, choć… było blisko.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku - Artur Szrejter - recenzja z portalu Szortal.com
Zawsze miałem Artura Szrejtera za postać wyjątkową. Znakomity, niezwykle wszechstronny autor udziela się w ogromnej liczbie rozmaitych projektów. Twórca niezłych fantastycznych opowiadań, redaktor kilku serii komiksowych z Thorgalem na czele, wreszcie popularyzator historii wczesnego średniowiecza specjalizujący się w tematyce ludów germańskich i słowiańskich. I właśnie tego ostatniego obszaru dotyka jego najnowsza książka pod wielce wymownym tytułem Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku.
czwartek, 23 stycznia 2014
Piraci północy. Bractwo - Dariusz Domagalski - recenzja z Portalu Historyczno-Wojskowego www.phw.org.pl
Dariusz Domagalski dał się poznać czytelnikom jako pisarz
wszechstronny. Jedną z cech charakterystycznych jego twórczości jest
łączenie elementów fantastyki i prozy historycznej – na czele ze
sztandarowym „cyklem Krzyżackim” (Delikatne uderzenie pioruna, Aksamitny dotyk nocy, Gniewny pomruk burzy a także zbiór opowiadań I niechaj cisza wznieci wojnę). I choć pomorskiemu autorowi zdarzały
się wycieczki w stronę mistycznego kryminału (Cherem), hard science
fiction (Silentium Universi) czy klasycznej powieści historycznej
(Vlad Dracula) to jednak wyraźnie widać upodobanie do okresu przełomu
XIV i XV wieku. Tematem jego najnowszej powieści historycznej,
zatytułowanej Piraci północy. Bractwo jest powstanie Braci
Witalijskich – pirackiej organizacji, będącej postrachem Bałtyku,
szczególnie w ostatniej dekadzie XIV w.
Etykiety:
3.5/6,
Bractwo,
Dariusz Domagalski,
Erica,
historia,
marynistyka,
piraci,
Piraci północy,
powieść historyczna,
średniowiecze,
www.phw.org.pl
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




