piątek, 18 sierpnia 2017

Guardians of the Galaxy / All-New X-Men: Proces Jean Grey – Brian Michael Bendis, Sara Pichelli, Stuart Immonen - komiksowa recenzja z Szortalu

Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie

Niemal od samego startu linii „Marvel Now!” czekałem na moment, w którym Brian Michael Bendis połączy wątki pisanych przez siebie serii. O ile było to zupełnie oczywiste w przypadku „All-New X-Men” i „Uncanny X-Men”, o tyle splecenie tytułów o mutantach ze „Strażnikami Galaktyki” wydawało się niezwykle interesujące. Cross-over pod tytułem „Proces Jean Grey” okazał się porcją naprawdę niezłej lektury, z której przyjemność czerpać będą zarówno miłośnicy marvelowskiego kosmosu, jak i fani Dzieci Atomu.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

The Superior Spider-Man. Lud goblinów – Dan Slott, Christos Gage, Giuseppe Camuncoli - komiksowa recenzja z Szortalu

Wyszło szydło z worka

„The Superior Spider-Man”, czyli seria autorstwa Dana Slotta i Christosa Gage’a okazała się być tyleż efektowna, co kontrowersyjna – przede wszystkim ze względu na pomysł, wokół którego zbudowany został główny watek fabularny. Autorom udało się kreatywnie i bezkompromisowo potraktować dziedzictwo Pajączka, a jednocześnie utrzymać serię w konwencji niedającej się pomylić z żadnym innym tytułem (a właściwie bohaterem) – wszystko to stanowiło o sile „The Superior Spider-Man”. Każdy czytelnik (a także i niektórzy bohaterowie marvelowskiego uniwersum) oczekiwał jednak, że prędzej sytuacja wokół zachowującego się nieswojo Petera Parkera/Spider-Mana będzie musiała się wyjaśnić. Oto i jest – siódmy tom przynosi nam finał tej historii.

piątek, 11 sierpnia 2017

New Avengers. Inne Światy – Jonathan Hickman, Simone Bianchi, Rags Morales - komiksowa recenzja z Szortalu

Podróże po multiwersum

Pisana przez Jonathana Hickmana epicka historia końca uniwersum Marvela jakie znamy spotkała się ze sporym uznaniem publiczności. Trzeba jednak przyznać, że ma momenty lepsze i gorsze. Wydarzenia prowadzące do „Nieskończoności”– crossoveru dziejącego się w połowie dłuższej opowieści – były naprawdę wciągające. Na łamach „Avengers”, „New Avengers” i wreszcie głównej miniserii eventu Hickman pokazał ogromny rozmach, w niektórych wątkach wykraczając poza dość konwencjonalną superbohaterską nawalankę. Tego typu eksperymenty mają swoją cenę, między innymi atrakcyjność oraz przyswajalność dla czytelnika. Myślę, że „Inne światy” są świadectwem jej płacenia.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Uncanny X-Men: Dobry, Zły, Inhuman – Brian Michael Bendis, Chris Bachalo, Kris Anka, Marco Rudy - komiksowa recenzja z Szortalu

W poszukiwaniu pomysłu

Muszę przyznać, że początek “Uncanny X-Men” pisanego przez Briana Michaela Bendisa zrobił na mnie całkiem spore wrażenie. Udanym zabiegiem była lekka zmiana perspektywy i zatopienie mutanckiej rzeczywistości w jeszcze głębszej szarości. W końcu sztandarowymi postaciami stali się człowiek, który dopiero zabił Charlesa Xaviera, jeden z największych przeciwników X-Men w ich historii czy też była Biała Królowa Hellfire Club.
Z czasem pojawiły się jednak nowe wątki, zbliżające najbardziej zasłużony z mutanckich projektów tak do „All-New X-Men”, jak i do „Wolverine i X-Men”. Niezwykle istotne dla ewolucji tytułu okazały się też wydarzenia „Bitwy Atomu”, wskutek których przeniesieni do naszych czasów oryginalni X-Men przeszli na stronę Cyclopsa. „Uncanny X-Men” pisane przez Bendisa wydawało się być serią, która miała też całkiem spore pretensje artystyczne. Z zaciekawieniem więc przyglądałem się temu, czy uda się ten charakter zachować.

piątek, 4 sierpnia 2017

Anihilacja, tom 2 – Keith Giffen, Javier Grillo-Marxuach, Simon Furman, Renato Arlem, Gregory Titus, Jorge Lucas, Gabriel Dell’Otto - komiksowa recenzja z Szortalu

Ale wkoło jest wesoło

Gdy Egmont zapowiedział trzytomową edycję „Anihilacji”, bardzo się ucieszyłem. Nie dość, że największy polski wydawca postanowił poświęcić więcej uwagi kosmicznej, jakże barwnej, części uniwersum Marvela, to jeszcze zaserwował czytelnikom jeden z najpopularniejszych eventów w rozbudowanej formie. Takie podejście – wykraczanie poza główną serię i pokazywanie rozmaitych tie-inów – zasługuje na słowa uznania. Dowodzi bowiem, iż Egmont nie chce tylko „odhaczyć” kolejnego eventu z listy „do wydania”, ale traktuje odbiorcę poważnie, jako świadomego konsumenta, który zasługuje na jak najpełniejszą prezentację danej treści. Pierwszy tom „Anihilacji”, wprowadzający do głównego wątku fabuły, wypadł naprawdę znakomicie. Jak zatem prezentuje się ciąg dalszy?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...