Muszę przyznać, że początek “Uncanny X-Men” pisanego przez Briana Michaela Bendisa zrobił na mnie całkiem spore wrażenie. Udanym zabiegiem była lekka zmiana perspektywy i zatopienie mutanckiej rzeczywistości w jeszcze głębszej szarości. W końcu sztandarowymi postaciami stali się człowiek, który dopiero zabił Charlesa Xaviera, jeden z największych przeciwników X-Men w ich historii czy też była Biała Królowa Hellfire Club.
Z czasem pojawiły się jednak nowe wątki, zbliżające najbardziej zasłużony z mutanckich projektów tak do „All-New X-Men”, jak i do „Wolverine i X-Men”. Niezwykle istotne dla ewolucji tytułu okazały się też wydarzenia „Bitwy Atomu”, wskutek których przeniesieni do naszych czasów oryginalni X-Men przeszli na stronę Cyclopsa. „Uncanny X-Men” pisane przez Bendisa wydawało się być serią, która miała też całkiem spore pretensje artystyczne. Z zaciekawieniem więc przyglądałem się temu, czy uda się ten charakter zachować.


Mam dość mieszane uczucia względem trzeciej odsłony „Uncanny X-Men”. Niewątpliwie unikanie czarno-białych podziałów, a także artystyczne pretensje każą przyglądać się temu tytułowi z zainteresowaniem. Jednocześnie irytuje coraz bardziej zauważalny brak wyrazistego wątku głównego. Przychodząca na myśl w pierwszej kolejności „pokuta” Cyclopsa jest bowiem zbytnio schowana, rozmyta pośród wielu innych tematów. I choć na poziomie poszczególnych zeszytów Bendis jest w stanie zaoferować czytelnikowi całkiem sporo dobrych pomysłów, to gdy spróbujemy poszukać czegoś szerszego, głębszego, może być problem z dojściem do tego, o co scenarzyście tak naprawdę chodzi. Mimo wszystko z chęcią będę „Uncanny X-Men” śledzić nadal. Jakby nie patrzeć, to właśnie TEN tytuł przysłużył się najbardziej budowie mutanckiej części uniwersum Domu Pomysłów i wciąż tkwi w nim spory potencjał.
Seria: Uncanny X-Men
Tom: 3
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Chris Bachalo, Kris Anka, Marco Rudy
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Tytuł oryginału: Uncanny X-Men: The Good, the Bad, the Inhuman (Uncanny X-Men #14-18)
Wydawnictwo: Egmont
Wydawca oryginału: Marvel Comics
Data wydania: kwiecień 2017
Liczba stron: 120
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Wydanie: I
ISBN: 978-83-281-1941-3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz