Nie spodziewałem się, że Egmont nabierze dużego tempa w publikowaniu snutej przez Jonathana Hickmana sagi o zbliżającym się końcu uniwersum Marvela jakie znamy. Stąd też moje lekkie zdziwienie, gdy trzeci i czwarty tom „New Avengers” ukazały się w ledwie dwumiesięcznym odstępie (mimo iż tom pierwszy wydano niemal dwa lata wcześniej). Gdy jednak przyjrzeć się ich zawartości, rozwiązanie takie wydaje się mieć sens – „Doskonały świat” stanowi bowiem bezpośrednią kontynuację wydarzeń przestawionych w „Innych światach”.
Dla przypomnienia, seria skupia się na działaniach Iluminatów, grupy składającej się z najbardziej prominentnych postaci uniwersum Marvela (Black Bolta, Namora, Reeda Richardsa, Bruce’a Bannera, T’Challi, Tony’ego Starka, Dr. Strange’a i Beasta), którzy podejmują wysiłek obrony Ziemi-616 przed zbliżającą się nieuchronnie zagładą. W tym celu obserwują inne zderzające się światy i szukają rozwiązań, które pomogłyby uchronić ich świat przed niszczycielskimi skutkami inkursji. W czasie swoich poszukiwań natrafili między innymi na Ziemię-4290001 – świat broniony przez podobną im grupę herosów znaną jako Wielkie Stowarzyszenie. Bohaterskie zmagania tychże w obronie swego świata mieliśmy okazję obserwować w poprzednim tomie „New Avengers”. Jak widać, zabieg bliższego przybliżenia tych postaci miał ostatecznie na celu ich konfrontację z głównymi bohaterami serii.


Czwarty tom „New Avengers” uważam za jak najbardziej udany, choć w znacznym stopniu bazujący na fabule zapoczątkowanej w nieco słabszym tomie poprzednim. W tym sensie przypomina to sytuację z trzecim i czwartym albumem „Uncanny Avengers” Ricka Remendera, gdzie po wyraźnym spadku formy dostaliśmy album znakomity. „Doskonały świat” może znakomity nie jest, ale na pewno co najmniej dobry. Hickman nie tylko posuwa do przodu swą epicka fabułę, ale też zagęszczają się relacje między bohaterami – napięcie wynika więc już nie tylko z zagrożenia zagładą Ziemi-616, ale także postaw i poczynań poszczególnych postaci. Choć to pozornie niewiele, stawia ten komiks nieco powyżej średniej . Dopracowanie relacji interpersonalnych w masowym komiksie amerykańskim nie jest bowiem rzeczą oczywistą. Koniec końców wypada się cieszyć, że nawet w tak rozbudowanej opowieści jak snuta przez Hickmana saga trafiają się takie epizody – niby nie wydarza się nic szczególnego, co byłoby potem wymieniane w komiksowych annałach, a jednak satysfakcja, jaką czerpie się z lektury, jest większa niż w przypadku wielu wstrząsających uniwersum (a tak naprawdę płytkich) historii czy eventów. Mała rzecz, a cieszy.
Seria: New Avengers
Tom: 4
Scenariusz: Jonathan Hickman
Rysunki: Valerio Schiti, Kev Walker
Tłumaczenie: Marek Starosta
Tytuł oryginału: New Avengers: Other Worlds (New Avengers #13-17)
Wydawnictwo: Egmont
Wydawca oryginału: Marvel Comics
Data wydania: czerwiec 2017
Liczba stron: 144
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Wydanie: I
ISBN: 978-83-281-1942-0
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz